maj 2013
Już niedługo majowe Gniazdo trafi do Waszych jednostek!
  • Barwy niezwyciężone!
  • Planuj, nie żałuj!
  • Teatr improwizacji
  • O wierze w roku wiary
  • Tajemnica Sudarionu
  • Cień zastępowego
  • i inne...

więcej...


aktualności

DMB hufca lubelskiego

17.03.2007, 17:43:19, Ewa Tchórzewska

DMB hufca lubelskiego Wszystko zaczęło się w sobotni ranek 24 lutego... Pojechałyśmy zaspane do Kraśnika z nadzieją na wspaniałą przygodę. Okazja w końcu nie byle jaka! Dzień Myśli Braterskiej, a była to już 150 rocznica urodzin naszego kochanego założyciela generała Roberta Stephensona Smytha Baden-Powella...

Dojechałyśmy w sam raz na Msze Św. i tym pięknym akcentem rozpoczęłyśmy biwak. MY, to znaczy cały żeński hufiec lubelski, na te dwa dni zjednoczony w jedną wielką drużynę.



Po Mszy szybciutko pobiegłyśmy do szkoły, żeby się przebrać, gdyż niebawem miała się zacząć główna atrakcja biwaku czyli- WIELKA GRA!
Żeby uzyskać prawo do wyruszenia na poszukiwanie punktów musiałyśmy obronić Mafeking! Po chwilowej panice jaka zapanowała w naszym obozie, wspólnymi siłami zdołałyśmy wypędzić podstępnych Burów



Na grze było 10 punktów i 2 listy z czego nasz zastęp Koala zebrał 8 punktów i 1 list. Na punktach stały dzielnie zamarznięte przewodniczki, a my musiałyśmy wykazać się znajomością wszystkiego co skaut znać powinien! Poradziłyśmy sobie całkiem nieźle, mimo że nie zawsze wiedziałyśmy gdzie idziemy. Na szczęście (dzięki ogromnej i niezwykle nam potrzebnej pomocy Pana Drwala, który mylił siatkę kartograficzną z drogami) całe i zdrowe dotarłyśmy do szkoły, gdzie zjadłyśmy baaardzo sycącą kolacje.



Po powrocie odbyły się warsztaty na których uczyłyśmy inne zastępy technik wykonywania badenpowellek. A wieczorem było świeczysko gdzie przedstawiałyśmy życie B-P. Prawda była często mieszana z fikcją czego przykładem jest występ naszego ZZ-tu.



Po świeczysku wszyscy poszli spać do integrującej nas sali, na której był cały hufiec. Ale niektórzy (w tym cała 10DL) jeszcze długo okupywali łazienkę!

Następnego dnia (w niedziele) po zjedzeniu baaardzo sycącego śniadania i zapakowaniu dużych kanapek na drogę, wyruszyłyśmy na Mszę Św. Przed nią odbył się apel końcowy. Najciekawszym jego aspektem było ogłoszenie wyników Wielkiej Gry. Zwycięskim zastępem została KOALA z 10 DL!!!! Drugie miejsce zajął KAJMAN również z naszej drużyny! A trzecie TUKAN z 2DL. Szeregi naszego hufca zasiliła już oficjalnie uznana nowa jednostka z Kraśnika!



Po Mszy brałyśmy udział w niezwykle zabawnej Olimpiadzie o puchar B-P i po długim sprzątaniu rozjechałyśmy się do domów. Wróciłyśmy bardzo zadowolone z nadzieja na kolejne równie niezwykłe i łączące wyjazdy!

Dh. Kamila Kudlak

komentarze (4)

dodaj swój komentarz
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)







Asia, 17.03.2007, 19:13:57

będzie wiecej zdjeć??

Agata, 21.03.2007, 18:32:16

Bardzo fajne zdjęcia i nawet ciekawa treść .Można się dużo dowiedzieć o tym jak tam było.

Zawiszanka, 23.08.2007, 16:38:27

Świtne byłam tam hehe

Druhenka;), 16.10.2007, 11:29:24

Fajnie fajnie...ach te wspomnienia...;)

na górę strony