maj 2013
Już niedługo majowe Gniazdo trafi do Waszych jednostek!
  • Planuj, nie żałuj!
  • Teatr improwizacji
  • Tajemnica Sudarionu
  • Jak zostałem harcerzem cz. 7
  • System zastępowy
  • Cień zastępowego
  • i inne...

więcej...


aktualności

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu!

19.03.2012, 22:45:00, Agata Ganczarska

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu! Pewnego pięknego, mogłoby się wydawać całkowicie zwyczajnego dnia, zastępowe z 2. Drużyny Rząsińskiej otrzymały na skrzynkę mailową wiadomość od swojej drużynowej o treści: "Jeśli wszystko się uda, na następny ZZZ pojedziemy do Rzymu...Cieszycie się?".

Podobna informacja dotarła także do ZZ-tu 2 Drużyny Legnickiej. Ze zdumienia przecierałam o czy i co chwilę spoglądałam na monitor komputera, aby jeszcze raz przeczytać maila. Czy to aby na pewno nie sen?
Tą przecudowną chwilą rozpoczęło się odliczanie dni do wylotu. Wreszcie nadszedł 29 luty 2012. Rano trochę zestresowane, ponieważ większość z nas czekał pierwszy w życiu lot samolotem, stawiłyśmy się na wrocławskim lotnisku. Przy bramkach kontrolnych byłyśmy zmuszone zdjąć z siebie wszystkie metalowe rzeczy (a harcerki naprawdę nie noszą ich ze sobą mało, dlatego trochę to potrwało). Wreszcie znalazłyśmy się w samolocie. Z bijącymi sercami wyczekiwałyśmy momentu startu. Maszyna wjechała na pas startowy i zaczęła się rozpędzać. Poruszałyśmy się coraz szybciej i szybciej, aż wreszcie ogromna siła wbiła nas w fotele i znalazłyśmy się w powietrzu. Przez okna można było zobaczyć tak fascynujące widoki, że wręcz nie można było oderwać nosa od szyby. Szczególne wrażenie robiły austriackie Alpy i Morze Adriatyckie z lotu ptaka.
Około godziny 14.00 wylądowałyśmy w Rzymie. Komunikacją miejską dotarłyśmy do naszego miejsca zamieszkania. Podczas tej podróży można było odczuć oryginalną atmosferę i niezwykle urzekający klimat wiecznego miasta. Zostałyśmy ugoszczone we włoskiej głównej siedzibie FSE. Rządne wrażeń jeszcze tego samego dnia postanowiłyśmy obejrzeć Forum Romanum, Koloseum, łuki triumfalne, oraz okoliczne zabytki. "Nie wierzę, że tu jesteśmy!"- co chwilę wtrącała któraś z nas.
W kolejnych dniach było tylko coraz ciekawiej. Spotkałyśmy się z włoskim zastępem "Tygrys", z którym wymieniłyśmy się zabawami. Odwiedziłyśmy ogromny plac de Polo, na którym znajdują się bliźniacze kościoły. Miałyśmy nawet okazję zamoczyć nogi w Morzu Tyrreńskim. Zobaczyłyśmy także kopię Całunu Turyńskiego, grób Antonietty Meo, która w przyszłości być może zostanie ogłoszona najmłodszym doktorem Kościoła, fontannę de Trevi, Panteon, weszłyśmy na kolanach po schodach, na których Piłat skazał Jezusa na śmierć krzyżową... Długo można by wymieniać odwiedzone przez nas miejsca. Kulminacyjnym momentem naszej wyprawy była wizyta w Bazylice św. Piotra, a w niej możliwość modlitwy przy grobie bł. Jana Pawła II i zawierzenie mu wszystkich naszych intencji, z którymi tam przybyłyśmy.
4 marca powróciłyśmy do domów pełne wrażeń, nowych sił i ochoty do pracy. Wyprawa ta dała nam do zrozumienia, że marzenia są po to, by je spełniać. Ty też możesz przeżyć taką przygodę - ruszaj po nią!

Alicja Półtorak och.
Zastępowa Skowronka w 2. Drużynie Rząsińskiej FSE

komentarze (0)

dodaj swój komentarz
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)







Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

na górę strony