maj 2013
Już niedługo majowe Gniazdo trafi do Waszych jednostek!
  • Planuj, nie żałuj!
  • Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz!
  • Teatr improwizacji
  • Tajemnica Sudarionu
  • Jak zostałem harcerzem cz. 7
  • System zastępowy
  • i inne...

więcej...


aktualności

GRA MIEJSKA – tak to się robi! (Łukasz Nowak ćw.)

4.03.2012, 20:24:45, Michał Kuczaj

GRA MIEJSKA – tak to się robi! (Łukasz Nowak ćw.) GRA MIEJSKA – tak to się robi!
Gra miejska? Co nam to mówi? Weźmy np. INO – bieg z mapą po lesie, zadania do wykonania, orientacja w terenie. Teraz wyobraź sobie INO, ale w warunkach miejskich, zmieniasz tylko nazwę na „I Polanicka Gra Miejska ™” i gotowe!
Wszystko zaczęło się od pomysłu poprzedniego zastępowego Sowy – Rafała. Rzucił myśl, a potem poszło już z górki: telefony, parę spotkań z ludźmi z Miejskiego Centrum Kultury, plan miasta… brakowało tylko kasy na sprzęt. Po ciężkiej walce dostaliśmy pieniądze od miasta na naszą działalność. Za te świeżo pozyskane środki kupiliśmy min. trzy krótkofalówki CB, gdyż cała łączność i bieżące informowanie siebie nawzajem miało się odbywać właśnie w ten sposób. Plakaty z informacją o grze zostały rozwieszone w mieście, ruszył oficjalny profil wydarzenia na facebooku, akcja zaczęła nabierać tempa…

Nadszedł wielki dzień…
Poniedziałek 29 sierpnia, godzina 9 rano. Chociaż gra zaczyna się dopiero o 12, praca już wre, bo trzeba rozstawić sprzęt na punktach. Jedyną rzeczą, o jaką martwiliśmy się tuż przed grą, była pogoda, ale na szczęście jest słonecznie i rześko. Jeszcze ostatnia próba łączności, nic nie może zawieść…
W końcu wszystko gotowe! Wybiła godzina „0”! Mamy mały poślizg, bo zapisy wciąż trwają, nikt z nas nie spodziewał się aż tylu chętnych! Korzystając z chwili czasu pytamy głównego pomysłodawcę tej imprezy: jaka jest idea gry?
– Idea jest taka żeby wyjść z domu, zamiast spędzać czas przed telewizorem lub komputerem – mówi krótko i zwięźle Rafał Broszko, pierwszy zastępowy Sowy.
Zadaniem ochotników na punktach jest odpowiedzenie na serię pytań dotyczących miasta: m.in. o organizowanych tu imprezach, nazwach ulic, czy nawet o legendach. Każdy może sprawdzić swoją znajomość miasta, a przyjezdni mogą się czegoś ciekawego na ten temat dowiedzieć. „Punktowcy” liczą punkty za poprawne odpowiedzi, a oprócz tego liczy się też czas pokonania trasy, składającej się z pięciu „check pointów”. Trasa jest bardzo zróżnicowana, oprócz „szlifowania” miejskich bruków, uczestników czeka też gonitwa przez las, non stop w walce z czasem.


Ciąg dalszy przeczytasz w papierowym wydaniu Gniazda, które już niebawem!

komentarze (0)

dodaj swój komentarz
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)







Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

na górę strony