maj 2013
Już niedługo majowe Gniazdo trafi do Waszych jednostek!
  • Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz!
  • Teatr improwizacji
  • Pisać jak papież
  • Tajemnica Sudarionu
  • Jak zostałem harcerzem cz. 7
  • Cień zastępowego
  • i inne...

więcej...


aktualności

Harce majowe w Rząsinach

12.05.2011, 12:10:27, Dorota Herdzik

Harce majowe w Rząsinach W dniach 30 kwietnia - 2 maja w Rząsinach odbył się biwak majowy 2. Rząsińskiej FSE, 2. Olszyńskiej FSE i BluSZcza Dolnośląskiego.

Po dotarciu wszystkich na miejsce, około godz. 12.00, każdy z zastępów miał za zadanie rozstawić namiot i zbudować pionierkę. Należy wspomnieć, że budowę pionierki wygrał zastęp Rudzik z 2. Rząsińskiej.

Wieczorem podczas świeczyska każdy zastęp zaprezentował się w wybrany przez siebie sposób. Mogły być to scenki, skecze lub piosenka o zastępie. Każdy występ był ciekawy i oryginalny, wzbudzał dużo śmiechu i radości. Dzięki występom zastępy miały możliwość poznania się jeszcze lepiej.

Następnego dnia po śniadaniu odbyła się gra. Zastępy miały zaliczyć wszystkie punkty i odpowiedzieć na zadane pytania. Dotyczyły one wielu dziedzin - muzyki, historii, sportu, biologii, geografii i oczywiście życia i działalności Jana Pawła II.

Kolejną atrakcją była olimpiada sportowa, wygrana przez zastęp Czapla z 2. Rząsińskiej. Walka pomiędzy zastępami była zaciekła. Cała olimpiada została zakończona w niesamowitym stylu.

Wieczorem po Mszy św. odbyło się czuwanie z okazji beatyfikacji Jana Pawła II.

Ostatni dzień biwaku skupiał uwagę wszystkich na Wielkiej Grze. Właściwie miała ona już swój początek w nocy o 2:10, kiedy to miałyśmy zdobyć wiadomość i odczytać ją rano, po śniadaniu. Nie wszyscy jednak mieli to szczęście wstać tak wcześnie i zdobyć wiadomość. Nie ulega wątpliwości, że sen niektórych zastępów okazał się naprawdę mocny. Zastępy starały się jak najlepiej wykonać wszystkie zadania. Wielką Grę wygrał zastęp Sikorka z 2. Rząsińskiej. Gratulujemy!

Biwak majowy zakończył się apelem, po którym w 2. Rząsińskiej odbyły się przysięgi wierności oraz powołanie zastępów Słowik i Skowronek.
Na pewno każda z nas zgodziłaby się, że była to wspaniała przygoda, z dużą dawką uśmiechu i zabawy. A co najważniejsze pogoda nie dała nam aż tak popalić. W tak ciepłej atmosferze nawet noce nie zdawały się być aż tak zimne.

Magdalena Paszkowska
zastęp "Mewa" 2.Rz FSE

komentarze (0)

dodaj swój komentarz
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)







Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

na górę strony