maj 2013
Już niedługo majowe Gniazdo trafi do Waszych jednostek!
  • Barwy niezwyciężone!
  • Pisać jak papież
  • Tajemnica Sudarionu
  • Jak zostałem harcerzem cz. 7
  • System zastępowy
  • Cień zastępowego
  • i inne...

więcej...


aktualności

Hej Śląsk! XXII Legwan - Wrocław 11-13 III 2011

20.03.2011, 20:25:07, Dorota Herdzik

Hej Śląsk! XXII Legwan - Wrocław 11-13 III 2011 Zobacz film!
„Jechać czy nie jechać? O to jest pytanie!”
Gdyby Hamlet żył w naszych czasach, mógłby zadać je sobie w kontekście Legwana, spotkania namiestnictwa harcerzy z drużynowymi. Czy warto jechać, często przez pół Polski, pozostawiając domowe pielesze i nie rzadko piętrzące się stosy książek do przeczytania, aby uczestniczyć w tym wydarzeniu?! 25 zielonych szefów odpowiedziało sobie na to pytanie krótko: warto! I poprzez knieje i bezdroża, w pociągach TLK czy InterRegio przybyli do Wrocławia na XXII Legwana.

Od sobotniego poranka, rozgrzani śpiewem skomponowanej specjalnie na tę okoliczność, przez najlepszego drużynowego w dziejach 11. Warszawskiej FSE, pieśni, której słowa brzmiały mniej więcej tak: „Są, są, są chłopaki z FSE, przybyli na Legwana by formować się!”, wszyscy przystąpili z zapałem do zgłębiania tajników zielonej metody. Grafik był napięty, ale wszystko szło w miarę zgodnie z planem: wystąpienie namiestnika o historii FSE, konferencja o. Marka o tandemie wychowawczym, a także dyskusje prowadzone przez niezawodnego Pawła Sowę o tym jak tworzyć dobre relacje z rodzicami i w jaki sposób pozyskiwać środki na działalność. Ważnym tematem, który wywołał żywe zainteresowanie były Harce Majowe 2012. Zgodnie z obietnicą będzie to potrójnie nowa jakość w iście sienkiewiczowskim stylu, czego gwarantem jest szef programowy: Bartek Bodzio Bodziechowski. Nie mogło też zabraknąć spraw związanych z grą narodową Ostrogi, która nabiera w tym momencie jeszcze większego tempa, mając w niedalekiej perspektywie finał.

Wieczór tradycyjnie upłynął pod hasłem: Wrocław by night. Obok obowiązkowej pizzy i spaceru było również małe show w wykonaniu namiestnika i duszpasterza – tandem wychowawczy w działaniu, tzn. na dwuosobowym czerwonym rowerze. Po powrocie dużo jeszcze czasu minęło zanim wszyscy, zajęci rozmowami na ważne i nie do końca ważne tematy, poszli spać.

Niedzielny poranek upłynął pod znakiem warsztatów teatralnych podczas których nawet hufcowi poczuli się jak dzieci, a wszyscy mogli doświadczyć, że oprócz wzroku mamy jeszcze cztery inne zmysły. Legwan zamknęła uroczysta Msza święta, po której już tylko podsumowanie, pociąg i długa podróż do domu poprzez knieje i…

Na zakończenie pozwolę sobie zacytować pewnego polskiego pisarza:
Koniec i bomba, kto nie był ten trąba!

Jerzy Żochowski HO

komentarze (0)

dodaj swój komentarz
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)







Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

na górę strony