maj 2013
Już niedługo majowe Gniazdo trafi do Waszych jednostek!
  • Barwy niezwyciężone!
  • Teatr improwizacji
  • O wierze w roku wiary
  • Tajemnica Sudarionu
  • Jak zostałem harcerzem cz. 7
  • System zastępowy
  • i inne...

więcej...


aktualności

Obóz 2. Drużyny Pilawskiej św. Królowej Jadwigi, Bukowiany 2008

14.09.2008, 22:58:34

Obóz 2. Drużyny Pilawskiej św. Królowej Jadwigi, Bukowiany 2008 Dotarła do nas kolejna relacja z obozu letniego harcerek. Zdjęcia z obozu 2. Drużyny Pilawskiej można oglądać w galerii. Wszystkie drużyny i samodzielne zastępy, które nie podzieliły się jeszcze z nami opowieścią ze swoich obozów serdecznie zapraszamy do nadsyłania relacji na adresy redaktorów tegoż to działu.

Tegoroczny obóz 2 Pilawskiej Drużyny Harcerek im. św. Królowej Jadwigi odbył się w terminie 7-20 lipca w lasach należących do wsi Bukowiany. Głównym tematem rozmów w trakcie jego trwania była rola i wizerunek kobiety w dzisiejszym świecie. Podczas pogadanek rozmawiałyśmy o tym, jakie cechy powinna posiadać kobieta biznesu oraz kobieta jako żona i matka. Uczyłyśmy się również typowo kobiecych zajęć, np. gotowania pod fachowym okiem. Najwięcej ubawu miałyśmy podczas robienia domowego makaronu!

Tematem przewodnim naszego obozu był Kwiat. Na obozie miałyśmy zrozumieć, że każdy człowiek powinien być kwiatem, który wyrasta z małego nasionka, rośnie, rozwija się i ukazuje światu swój piękny pąk, a potem dojrzały kwiat. Kilka wieczornych ognisk poświęconych było właśnie temu tematowi. Największą zabawę miałyśmy na ognisku, na które każda z nas miała przebrać się za jakiś kwiat. Polegało ono na tym, że wszystkie kwiaty żyjące w Królestwie Kwiatów udały się na bal do zamku królewskiego. Na uroczystościach każdy musiał się przedstawić Królowej Kwiatów, która opowiadała nam, co to znaczy być prawdziwym Kwiatem. Każda kwiatowa rodzina, czyli zastęp, miała za zadanie wymyślić piosenkę o kwiecie oraz zaproponować jakąś zabawę. Bal kwiatów ogólnie zaliczony został do bardzo udanych i na szczęście żadna z nas nie zgubiła pantofelka.

Oczywiście, jak na harcerki przystało, nie siedziałyśmy tylko w obozowisku, ale musiałyśmy wprowadzić troszkę zamieszania w okolicy. Dlatego wybrałyśmy się kilka razy na zwiedzanie interesujących miejsc i zabytków tamtego regionu. Miejscami, którym poświęciłyśmy najwięcej czasu i uwagi były Opatów i Ujazd. W Opatowie zobaczyłyśmy kilka zabytkowych kościołów oraz podziemną trasę turystyczną. Natomiast w Ujeździe zaintrygowały nas ruiny zamku Krzyżtopór.

Jak na każdym prawdziwym obozie często grałyśmy w różne gry i zabawy, uczyłyśmy się piosenek oraz oczywiście miałyśmy grę nocną, która była jednocześnie straszna i pasjonująca! Straszna, dlatego, że padał wtedy deszcz i łatwo można było wpaść w przepływający niedaleko strumień oraz przejechać na plecach po drodze z gliny, a pasjonująca dlatego, że każda z nas mogła sprawdzić się w podkradaniu i opanowywaniu własnego strachu nocą. Ogólnie obóz zaliczamy do bardzo udanych! Na pewno będziemy go miło wspominać, szczególnie dlatego, że to był ostatni obóz w naszej drużynie dla drużynowej i dwóch zastępowych. Mam nadzieję, że przyszłoroczny obóz dla harcerek będzie tak samo udany jak ten!

Dh. Lidia Zawadka
Zastępowa zastępu "Żyrafa"

komentarze (1)

dodaj swój komentarz
wypełnij formularz (wszystkie pola są wymagane)







Harcerka, 24.09.2008, 13:31:36

Ten obóz był najlepszym obozem na świecie(wiem bo tam byłam)

na górę strony